Meblowi re-wynalazcy

Meblowi re-wynalazcy

Istnieją dwa rodzaje wynalazków: po pierwsze wynalazkiem jest coś, wymyślone kompletnie od zera, po drugie wynalazkiem jest nowe zastosowanie czegoś, co już wcześniej zostało wymyślone. Skupmy się na tym drugim rozumieniu. W tych przypadkach wynalazca/innowator, wziął coś, co już było i nadał temu nowe znaczenie. Wymyślił nowe zastosowanie. Przykłady? Można je mnożyć w nieskończoność: od obudowy długopisu jako rurki do tracheotomii w ekstremalnym przypadku, przez słoik po musztardzie, gdy zabraknie kieliszków, wazon z butelki, po kij od szczotki wykorzystany w samoobronie.

Oczywiście doskonałymi wynalazcami są dzieci. Ich wyobraźnia jest ogromna, a najciekawsze zabawki starają się iść z nią w parze. Doskonałym przykładem są LEGO linked here. Zastosowań pojedynczego klocka nie dałoby rady zliczyć. Co ciekawe – odpowiednikiem LEGO dla dorosłych mogą być produkty IKEA. Zastanawiacie się o co chodzi?

IKEA_hackers_logo

Mam na myśli IKEA Hacks – swojego rodzaju nurt skupiający się wokół znajdowania produktom szwedzkiego producenta nowych zastosowań. Według pasjonatów IKEA i podejścia „zrób to sam”, stołek nie musi być stołkiem, może równie dobrze być sankami, rowerkiem lub półką na książki. Szklanka skarbonką, segregator stolikiem, krzesło wieszakiem, słoik kloszem, a kapeć uchwytem na pilota itd. itp.

IKEA_hack

Internet jest skarbnicą takich pomysłów – realizacja większości z nich polega na zmodyfikowaniu oryginalnego produktu przy pomocy prostych narzędzi, część wymaga mini-warsztaty stolarskiego. Jest oczywiście również cała masa pomysłów wykorzystujących – a jakże – druk 3D! Zaciekawieni? Wiele realizacji wraz z instrukcjami znajdziecie na blogu www.ikeahacks.net oraz na www.instructables.com.

Wspomniane zastosowania to z kolei pomysł, który odnalazłem jakiś czas temu na www.thingiverse.com: Andreas Bhend i Samur N. Bernier opracowali sposób przerobienia flagowego stołka IKEA na rowerek i sanki na z wykorzystaniem elementów wydrukowanych wykonanych przy pomocy technologii druku 3D. Efekt wygląda naprawdę fajnie, a przy okazji można zostać bohaterem złotą rączką w oczach swojego dziecka, lub jeszcze lepiej – projekt zrealizować wspólnie z nim!

IKEA_sanki

Jeżeli pierwszy raz usłyszeliście dziś o „hackowaniu” IKEA, to szczerze zachęcam do zgłębienia teamu i podzielenia się swoimi odkryciami!